MaMy Kalendarz, czyli potrzeba matką wynalazku

Dwie mamy: Ania Melkumian i Agnieszka Trawczyńska stworzyły MaMy Kalendarz – jedyny w Polsce planer zaprojektowany specjalnie, aby zorganizować życie całej rodziny wokół ważnych dla niej spraw. Dziś opowiedzą nam o tym jak zaczynały i o czym myślą nawet w nocy.

Mamy Kalendarz

Klub Przedsiębiorczych Mam: Jak wymyśliłyście MaMy Kalendarz?

Ania: Pomysł na planner rodzinny pojawił się w styczniu jeszcze tego roku, kiedy to Agnieszka zaczęła szukać kalendarza dla siebie i swojej rodziny (z 3 dzieci). Kalendarze, które znalazła zupełnie nie odpowiadały jej potrzebom. Były to kalendarze miesięczne, a takie nie pomieściłyby wszystkich zajęć dzieci i rodziców. Opowiedziała mi o swoich bezowocnych poszukiwaniach i postanowiłyśmy razem stworzyć kalendarz, który mógłby pomóc mądrze
zarządzać czasem w rodzinie. I tak oto potrzeba stała się matką wynalazku. W maju
kalendarz zaprezentowałyśmy na targach dla przedszkolaków.

KPM: Jak wyglądały początki Waszej działalności?

Ania i Agnieszka: Nasze początki… W zasadzie to czujemy, że jeszcze jesteśmy na tym etapie.
Powiemy jednak od czego musiałyśmy zacząć – od poszukiwań. Sporo czasu poświęciłyśmy
na poszukiwania podwykonawców, drukarni, producentów pisaków, pudełek i wielu
innych drobiazgów. Do tej listy dodałybyśmy jeszcze poszukiwania swoich mocnych stron.
Musiałyśmy się podzielić obowiązkami, więc świadomość w czym każda z nas jest dobra i
jaką dziedziną mogłaby się zająć była bardzo potrzebna. Nasze mocne strony odkrywałyśmy
czasami na bieżąco w działaniu, stykając się z kolejnymi nowymi wyzwaniami.
Nie możemy nie wspomnieć o tym, że przy pierwszym nakładzie nasze mieszkania zawalone
były przez góry kalendarzy, naklejki, nakładki i setki pudeł. Kalendarze były jeden po drugim
sprawdzane, kompletowane oraz wysyłane przez nas. Teraz już wszystko to odbywa
się w magazynie – zleciłyśmy na zewnątrz szereg czynności, które może wykonywać
wyspecjalizowana w tym firma. Nasze rodziny odetchnęły z ulgą, a dla nas to jest bardzo
istotny krok na drodze do profesjonalizowania działalności. Ten krok trzeba prędzej czy
później zrobić, żeby mieć czas na działania, które są w stanie zwiększyć skalę całego
przedsięwzięcia.

mamy kalendarzKPM: Jak udaje się Wam łączyć prowadzenie firmy i bycie mamami?

Ania i Agnieszka: Z tym łączeniem dwóch ról bywało różnie, zwłaszcza na początku.
Na szczęście był to okres letni, więc pomoc babć i dziadków, którzy zatroszczyli się o atrakcje wakacyjne dla naszych dzieci, była bezcenna. Dla nas każdy dzień jest okazją do
podejmowania wyborów, na co przeznaczamy czas, co jest ważniejsze: wysłanie ofert do dystrybutorów, czy właśnie chwila na zabawę z dziećmi. Łączenie tych ról udaje nam się
również dzięki naszym mężom.

Naturalnie, wykorzystujemy do wspólnego zarządzania czasem MaMy Kalendarz – po jednym egzemplarzu w rodzinie oraz jeden egzemplarz, w którym planujemy zadania związane z prowadzeniem firmy.

KPM: Co Was najbardziej zaskoczyło w prowadzeniu własnej firmy?

Ania i Agnieszka: Zaskoczyło nas to, że rzeczywiście mając własną firmę, trudno przestać o
niej myśleć. Do tej pory wiedziałyśmy o tym ze słyszenia (czemu się bardzo dziwiłyśmy), ale
jak tylko pojawił się pomysł własnej firmy, to zaczęłyśmy tego doświadczać na własnej skórze.
Nasze najlepsze pomysły powstały prawdopodobnie w nocy, bowiem nawet w czasie snu
nasze wspólne przedsięwzięcie zajmowało nasze głowy.

KPM: Co byście poradziły mamom, które chcą założyć swoje firmy?

Ania i Agnieszka: Co dwie głowy to nie jedna, więc warto zakładać firmę z osobą, której
ufamy i która ma uzupełniające kompetencje. Podział obowiązków pozwala skupić się na
robieniu tych rzeczy, w których jesteśmy najlepsze, a to sprawia że efektywność pracy
wzrasta.

kupon