Dwie mamy i katalog marzeń

Dwie mamy: Ania Kuligowska i Joasia Borucka założyły KatalogMarzeń.pl – serwis, którego głównym
celem jest budzić uśmiech na twarzach osób otrzymujących (i dających) prezenty 🙂 Dziś opowiedzą o swojej drodze do Katalogu Marzeń i byciu przedsiębiorczymi mamami.

KPM: Jak wpadłyście na pomysł na Katalog marzeń?

Chyba nie ma takiej osoby, która nie musi mierzyć się kilka razy w roku z problemem „co kupić
na prezent”. A jeśli zależy nam na tym aby ten prezent wywołał duży uśmiech na twarzy osoby
obdarowanej, był nieszablonowy i został zapamiętany to wyzwanie związane z kupnem prezentu
staje się ogromne. My też miałyśmy takie problemy i postanowiłyśmy im zaradzić zakładając własną
firmę …

KPM: Jaka była Wasza droga do własnej firmy?

Joasia: długo by opowiadać… Wersja ultrakrótka: 10 lat w korporacjach, po drodze przygoda w
charakterze inwestora w firmie wydawniczej.

Ania: też długo by opowiadać. W skrócie ponad 10 lat w korporacji dzięki którym zdobyłam cenne
doświadczenie w logistyce, marketingu i finansach.

KPM: Jak wyglądały początki Waszej działalności i jak jest teraz?

Początki były nierozerwalnie związane z nocnym wstawaniem i małą ilością snu – na pomysł założenia
Katalogu wpadłyśmy w okresie urlopu macierzyńskiego… W tym czasie powstała ogólna koncepcja
firmy. A potem trzeba było wracać do pracy na etacie i było coraz trudniej… Nad uruchomieniem
firmy pracowałyśmy nocami, po położeniu dzieci spać. Zatrudniłyśmy też osobę, która wspierała nas
w „normalnych” godzinach pracy. Było naprawdę ciężko. I jeszcze ta niepewność – czy się uda?

Dzisiaj możemy powiedzieć, że nasz wysiłek się opłacił. W czerwcu tego roku będziemy świętować
3-cie urodziny uruchomienia sprzedaży. Nasz zespół (poza nami) liczy 5 osób. 5 super dziewczyn,
którym jesteśmy ogromnie wdzięczne za ich zaangażowanie

KPM: Jak udaje Wam się łączyć prowadzenie firmy i bycie mamami?

Biorąc pod uwagę, że mamy łącznie 5-cioro dzieci (Ania – dwie dziewczynki 2,5 oraz 5 lat, Joasia –
nastolatkę oraz dziewczynkę 2 lata i chłopca 4,5 roku) nie jest to łatwe. Kluczem do sukcesu jest
stworzenie „ekosystemu”, który zapewnia bieżący podział obowiązków w taki sposób aby każdy z
rodziców mógł pracować oraz wsparcie w sytuacjach awaryjnych. Ogromnym wsparciem są dla nas
babcie i dziadkowie oraz nasi mężowie, którzy bardzo aktywnie uczestniczą w wychowaniu dzieci
jak również wspierają nas merytorycznie w kwiestiach serwisu. Na pewno jedną z cenniejszych
umiejętności jest także organizacja pracy i określania priorytetów.

KPM: Co Was najbardziej zaskoczyło w prowadzeniu własnej firmy?

Jednym z wielu zaskoczeń było to jak fajni są ludzie, z którymi współpracujemy. W szczególności
mamy na myśli naszych partnerów. Nasz biznes opiera się na relacjach między firmami (sprzedajemy
usługi, które realizują inne firmy – nasi partnerzy) oraz między ludźmi. Zdecydowana większość
naszych firm partnerskich została założona przez pasjonatów: lotniarstwa, czekolady, fotografii,
wina, off road’u, motoryzacji, …. – lista jest długa. To ogromna przyjemność współpracować z ludźmi,
którzy kochają to czym się zajmują.

KPM: Co byście poradziły mamom, które chcą założyć swoją firmę?

Odwaga, cierpliwość, konsekwencja ale także umiejętność dostosowywania się do zmieniającego się
otoczenia i uczenie się na błędach – to krótka i spontanicznie stworzona lista cech, które wydają się
nam być najważniejsze. Bardzo polecamy rozmowy z innymi przedsiębiorcami oraz potencjalnymi
klientami (np. znajomymi lub rodziną). My kilkukrotnie organizowałyśmy warsztaty z przyjaciółmi, na
których omawialiśmy istotne założenia dla naszej firmy. Na przykład nazwa została wybrana podczas
spotkania u Joasi w domu, podczas warsztatów odbywających się w sypialni w trakcie karmienia
kilkumiesięcznego Marcela…

Joasia BoruckaJoasia Borucka: mama nastoletniej Marty, 4,5-rocznego Marcela i 2-letniej Tosi. Przedsiębiorca z natury. Biorąca na siebie zawsze za dużo (ale jakoś udaje jej się to wszystko godzić 🙂 ). Ogromnie ceniąca kontakty z innymi ludźmi.

 

 

 

 

 

 

Ania KuligowskaAnia Kuligowska: Z wykształcenia ekonomista, ukończyła Szkołę Główną Handlową w Warszawie.
Przez ponad 10 lat pracy w korporacji zdobyła wiedzę i doświadczenie w obszarze marketingu, planowania i finanów. Uwielbia pracować i rozwijać się. Prywatnie mam 4-letniej Matyldy i 2-letniej Weroniki. Wyciszenie znajduje w czasie spędzonym z dziećmi – wspólnym rysowaniu, wyklejaniu i
oglądaniu bajek